Zapach tamtych lat

Lubię ten kawałek ziemi i jest mi tu dobrze. Choć ciało wciąż czuje się obce, a grunt pod nogami niepewny to serce wyczuło zapach z dzieciństwa. 
To przeważnie budząca mnie woń mokrej trawy po nocnej ulewie, która wlatuję przez uchylone okno tak na mnie działa. Czasem też zapachnie polem, czasem lasem...  Ale zawsze ten zapach kojarzy się z tamtymi latami. Zawsze z małą wioską z wielkopolski. 

Macie tak czasem? Że Wasz zmysł węchu wyczuwa coś więcej niż tylko zapach? Gdy wyczuwa wspomnienia i pozwala zobaczyć coś ponadto? 
Obrazki migające w naszych głowach to nie wszystko... Prawdziwą sztuką jest móc powąchać i skosztować przeszłości. Prawdziwą sztuką jest móc dotknąć dzieciństwa wszystkimi zmysłami. 
Mnie się udało. Czyżbym właśnie odnalazła swoje miejsce na ziemi? 


Cała stylizacja pochodzi ze sklepu SheIn, jestem zachwycona narzutką, na stronie nie wyglądała aż tak pięknie,a w rzeczywistości bardzo mnie zauroczyła. 
Proszę o kliknięcie w jeden z linków, dla Ciebie to tylko sekunda :) 

NARZUTKA - KLIK                               BODY - KLIK                             SPÓDNICA - KLIK 

Dziękuję!










Ile razy zapach wywołał w Twojej głowie jakieś wspomnienia?

Etykiety: ,