Człowiek zjadł człowieka

Na pewnej grupie dotyczącej obróbki zdjęć poprosiłam o poradę, co mogę zrobić z tymi, które widzicie poniżej...  Jak wiecie główny nacisk kładę zawsze na treść, a zdjęcia stylizacji stanowią dla mnie sprawę drugorzędną, a więc nie wynajmuję profesjonalnych fotografów, tylko daję mój aparat komuś w ręce i niech "cyka", byleby coś było do posta.
Jak już jednak "pocyka" to zdjęcia przydałoby się dopieścić... Tu rozjaśnić, tam przyciemnić, może dodać trochę kontrastu lub cerę wygładzić, ale pomyślałam sobie, że może ktoś miałby na te moje zwykłe "focie" jakiś inny pomysł... i zapytałam.
Lawina krytyki się polała, że gorszych zdjęć niż te nie ma, że mój mąż,który je zrobił powinien sobie książkę do fotografii kupić, że kadr nie ten, że ostrość zła, że zdjęcia bez sensu w ogóle i nie da się zrobić z nimi nic.

" LUDZIE JEDZĄ LUDZI ! "

I choć to nie kanibalizm, to coś równie złego i ohydnego. Na każdym kroku spotykamy się z bezpodstawną krytyką. 
To tak, jakby nawet babcia robiąca zdjęcia swojej wnuczce do rodzinnego albumu musiała znać chociaż podstawy do fotografii.
Ludzie dogryzają, hejtują, są uszczypliwi i niesympatyczni. A dodatkowo mam wrażenie, że niektórzy pozjadali już wszystkie rozumy i wydaje im się, że są najlepsi... 
Co jest z tym światem do cholery?

Dziś wrzucam mieszaninę zdjęć i tych zretuszowanych i tych zwariowanych i tych surowych, a co tam :)

Etykiety: , ,