Seledynowa stylizacja - sesja


 Przedstawiam Wam dziś moją modelkę - Agnieszkę.

Rozkloszowane spódniczki to hit tego sezonu - przyciągają uwagę i dodają kobiecości. Aga połączyła ją z luźną bluzką w serduszka i dobrała kołnierzyk pod kolor spódnicy. Cały zestaw przypuszczam wyszedł w okolicy 100 zł, bo wszystkie ciuszki, o których wyżej wspomniałam zostały zakupione na... targowisku! ...


Co do jakości, nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Niekoniecznie tańsze znaczy gorsze. Często płacimy za logo, które jest odpowiedzialne za wartość danej rzeczy. 

Ja osobiście zawsze bałam się tego typu spódnic, phi - ja w ogóle nie noszę spódnic. I choć rozkloszowane sukienki kocham, obawiam się, że spódniczka skróci moją sylwetkę... Mogę się jednak mylić, gdyż wyczytałam, że są one idealne do figury klepsydry, a moją chyba można do niej lekko przyrównać : mam szerokie ramiona, wąską talię i dość masywne uda. 
Spódniczka zakryje więc uda, zaznaczy talię osy i podkreśli walory kobiecości.  
Agnieszka jest bardzo szczupła, więc mogła sobie pozwolić na luźną bluzkę. Osobom lekko przy tuszy proponowane są jednak obcisłe bluzki, które pozwolą na wyraźne zaznaczenie talii. Jak to jest w praktyce? Nie wiem. 

Aga dobrała do tej stylizacji balerinki w zbliżonym do spódniczki i kołnierzyka kolorze. Jednak gdy zobaczyła, jakie buty zabrałam ze sobą na naszą sesję - zakochała się i właśnie w nich pozowała :)  Są to czarne lakierki na stabilnym obcasie w kształcie słupka. Choć może się wydawać, że czerń jest zbyt ciężkim kolorem do tak delikatnej stylizacji -  bardzo fajnie skomponowała się z serduszkami na bluzce.
Makijaż wykonałam sama. Na szybko, byle jak nałożyłam cienie w pasujących kolorach. Wyszło ładnie. Nieprofesjonalnie, ale ładnie. 

Co myślicie o takim połączeniu? 
Ja z początku, jak zobaczyłam Agnieszkę pomyślałam, że ma na sobie sukienkę a nie spódniczkę i bluzkę :)







BUTY czarne lakierki r. 37 - chętnie odsprzedam lub wymienię na inne w rozmiarze 38 !

Etykiety: , , , , , ,