Weselnie

Wyobraź sobie, że ten jedyny w życiu dzień Państwa Młodych jest w Twoich rękach i oczach. To Ty zadecydujesz, które momenty zostaną na zawsze uchwycone w kadrze.
Musisz zauważyć rzeczy niedostrzegalne i złapać ulotne ułamki sekundy.
Wyobraź sobie, że mimo, że robisz to nie pierwszy raz - niewiedza, jak potoczy się ten dzień jest silniejsza i wywołuje stres. Stres, który ustaje wraz z kolejnym złapanymi klatkami, wraz z kolejnym zapełnionym miejscem na karcie pamięci i wraz z kolejnym usłyszanym "tak".

Umiesz sobie to wyobrazić?


Ślub Żakliny i  Daniela był jednym z najbardziej wyjątkowych, na jakich miałam przyjemność być fotografem. Ich pierwszy taniec i słowa piosenki, którą w tle grała i śpiewała orkiestra oczarowały mnie tak bardzo, że zeszkliły mi się oczy - wzruszyłam się do łez. Piosenka - klik.
To nic, że tańczyli przede mną obcy ludzie. Wzruszyła mnie miłość, która emanowała z nich tak mocno i bardzo, że stali się mi niewyobrażalnie bliscy. Bliscy temu, co czuje moje serce, które również jest przepełnione wielką miłością i marzy, by zabić kiedyś szybciej na własnym pierwszym tańcu.
Goście byli rewelacyjni! Tak rozrywkowych i chętnych do zabawy gości należy życzyć każdej Parze Młodej. 

A mnie możecie życzyć bym kiedyś doczekała swojej własnej białej sukienki, pierwszego tańca i sakramentalnego "tak". Pragnę tego z całego serca, ale niestety mamy czasy, jakie mamy i mało kogo stać na wesele z pompą, a takie sobie je wymarzyłam... Może kiedyś będę mogła pokazać Wam weselną fotorelację z moim udziałem, a nie w moim wykonaniu.

WYSZŁAM ZA MĄŻ I JA 27.12.2014 
zobacz zdjęcia 

Załączam Wam krótką fotorelację. 
Wesele było wczoraj, więc dopiero zaczynam obrabiać zdjęcia - oto pierwsze z nich :


Etykiety: , , , , , ,